Soczewki na stoku górskim

wzrok w górach

Jeśli mamy wadę wzroku, wyjazd na narty z okularami korekcyjnymi na nosie nie jest możliwy. Zjeżdżanie bez okularów, też nie wchodzi w grę, ponieważ możemy zrobić krzywdę i sobie, i innym osobom korzystającym ze stoku. Jakie mamy więc możliwości? Tylko jedno- wybrać soczewki kontaktowe.

A jakie soczewki kontaktowe będą najlepszym wyborem do szaleństwa na stoku? Tak naprawdę nie ma to znaczenia, każde w których widzimy wyraźnie i czujemy się komfortowo. Jednak wiele osób na stok wybiera soczewki jednodniowe, tłumacząc to tym, że nie muszą się obawiać o ich zgubienie – nawet gdy to się przytrafi, nie jest to zbyt duży koszt, oraz nie trzeba martwić się ich pielęgnacją, co na wyjeździe może faktycznie być uciążliwe. Jeśli chodzi o markę soczewek, to tu już zupełnie nie ma żadnych wskazań, ani przeciwwskazań. Wybieramy te soczewki, które tylko mamy ochotę.

To o czym należy pamiętać, to gogle narciarskie z odpowiednimi filtrami. Soczewki kontaktowe w wielu przypadkach są wyposażone w filtr UV, ale nie tak silny, by ochronił nasze oczy na nasłonecznionych stokach pokrytych śniegiem odbijającym słońce. Dlatego koniecznie trzeba zainwestować w markowe gogle, które będą inwestycją na kilka kolejnych sezonów.

Przeczytaj również -  Czemu soczewki kontaktowe to najlepsza metoda korekcji wady wzroku?